Nie ma potrzeby dla podświadomości

Pewien czas temu w radiu usłyszałem ciekawy news: oto ludzie, którzy na godzinę przed snem używają komputera, albo innej dowolnej elektroniki, mają problemy ze snem (źródło). Mimo dość dużej dozy sceptycyzmu, postanowiłem się do tej metody zastosować. Do końca nie wiem, czy to faktyczny efekt, czy autosugestia, jednak…

Rezultaty przekroczyły me najśmielsze oczekiwania.

Oto mniej więcej codziennie, a nawet w czasie dziennych drzemek mam tak niewyobrażalnie realistyczne, że przyznam z czystym sercem, jestem pod wrażeniem! W ciągu zaledwie kilku dni przeżywałem niesamowity film akcji-SF z udziałem kosmitów, Marsa, Bruce’a Willis’a i MP5K. Było świetnie.

Jednakże dziś miałem jeden z najprzyjemniejszych snów od… od dawna. Szkoda, że jednocześnie tak rzeczywisty i nierealny, przyjemny i bolesny.

To uczucie bliskości, ciepła, dotyku, ruchów drugiej osoby…

-Ból… Twój umysł czuje ból.
-Ból? Nie, to coś innego. Samotność. Tak, samotność.
-Samotność? Nie rozumiem.



Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.