O dążeniu do celu

Wkurwiłem się. Przepotężnie. Jestem sfrustrowany i w chuj mi smutno. Człowiek ma jakieś plany przed sobą, ma potencjał, ale rzucają mu kłody pod nogi. Ochujeć idzie.

Łeb mnie nakurwia i najchętniej to bym się uchlał, ale nieszczególnie mogę, ni mnie stać, ale i tak opiszę, co i jak… albo nie, jestem zbyt wkurwiony.



Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.